

Barney, pies prezydenta Georga Busha sieje postrach w Białym Domu. W ostatnich tygodniach urzędowania ekipy Busha pogryzł dwie osoby - pisze "Telegraph".
Posty powiązane:
Nazwą oczyszczalnię ścieków imieniem prezydenta
Program Schetyny wyłapie kradzione auta
Obraz Monet na aukcji
"Współcześni mężczyźni muszą odnaleźć się w wielu rolach"
Berlusconi zniszczył mównicę w Białym Domu
"Baletnica" za 12 mln funtów
Ruszyła akcja "Miejsca przyjazne psom asystującym"
Tragiczny wypadek na budowie
Pożegnalna wizyta George'a Busha w Iraku
Po 60 latach list wrócił na adres nadawcy